Ostatnio mam dużo czasu dla siebie, a to oznaczało tylko jedno: ZAKUPY! Coraz częściej szukam rzeczy na stronach facebook. Internetowe butiki przyciągnęły moją uwagę niższymi, niż na allegro, cenami i większym asortymentem. A do tego mam pewność jak wygląda dana rzecz w realu. Na allegro coraz częściej spotykam się ze sprzedawcami, którzy sami nie wiedza jak wygląda sprzedawana rzecz. Już kilka razy nacięłam się na fake, który nie nadawał się nawet na szmatę do podłogi.
Co do internetowych butików. Na jednej ze stron znalazłam śliczne kolczyki TOUS, które miałam upatrzone już wcześniej na allegro, ale niestety sprzedawca zwinął się z interesem. Jestem realistką, więc cudów się nie spodziewałam za taką cenę (ok 35 zł z przesyłką). Jednak w sklepie musiałabym zapłacić za nie kilka razy więcej, a niestety mój pracodawca nie zrozumie, że potrzebuje podwyżki na słuszne cele.
Kolczyki dostałam listem poleconym, zapakowane w śliczny woreczek. Wykonanie jest na 5+
W ofercie były również białe, na które musiałam czekać kilka dni, ale opłacało się, bo należą teraz do mojej kolekcji :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz